Wyglądając Gwiazdki

Oczekiwanie na Święta, z ich uroczystością wigilijną, spotkaniem rodzinnym przy stole i następnymi dniami świętowania, należą do najmilszych dni w roku. Liberalne lewactwo robi wszystko, aby nam te przyjemności zakłócić, a nawet odebrać.


Wmawia się, że Święty Mikołaj, który 6 grudnia z prezentami przychodzi, w ogóle nie istniał, następnie pokazuje się jego postać w telewizyjnych filmach jako niesympatycznego grubasa z czerwonym nosem –

nie rozdaje darów, a tylko rozwala się w fotelu i zasypia. W szeregu krajów

kartki świąteczne zmieniły wygląd: zamiast Bożej Rodziny figurują na nich renifery i śnieżne krajobrazy. Nie ma słów „Merry Christmas” czy „Gesegnete    

Weihnachten”, jest „Best wishes for free time” i „Gute Wuensche fuer Festtage”. W Polsce  mamy teraz, na szczęście, odnowę świątecznych obyczajów, odkąd „liberałowie” z rządu przenieśli się do Brukseli, aby i tam    

robić zamęt i Polsce szkodzić. Religijne kartki świąteczne pojawiają się w coraz większej liczbie.  

    Jednak rodzinne spotkania wigilijne są utrudnione: rządzący w latach

2008 – 2015, rujnując gospodarkę i nie dbając o stan państwa, spowodowali rosnącą emigrację zarobkową. Setki tysięcy Polaków opuściły kraj, doszło do rozbicia rodzin i zaniedbań w wychowaniu dzieci. Na Święta nie wszyscy przyjadą; miejsca w rodzinnym domu będą niejednokrotnie puste.

            Pociechy trzeba szukać w naszej wierze, w pamięci o Narodzeniu Pana, bo przynajmniej On u nas, jeżeli tylko zechcemy, w te dni na pewno zagości.

 

Zbigniew Żmigrodzki


19-12-2017 admin

Komentarze

  • I absolutny hit: Walesa z Urbanem i Millerem w rosyjskiej telewizji!
    https://youtu.be/6YdH0kTJcgQ
    ENV
  • http://www.radiomaryja.pl/informacje/gadowski-dziwi-milczenie-po litykow-pis-ws-sytuacji-kghm/
  • A ja po Gwiazdce mam dla Pana Redaktora cos slodkiego :
    https://www.salon24.pl/newsroom/832466,odtajnione-akta-ws-mos kiewskiej-pozyczki-cenckiewicz-to-byl-dowod-na-zdrade
  • Jak Pan Redaktor dobrze wyczuwa te problemy...Ile ojcow od wielkiego swieta, ile dzieci polsierot nieomal, wychowywanych przez jednego z rodzicow, najcxesciej przez matke? Ilu wykomczonych ciezka praca na budowach w obcym kraju ojcow, ktorzy zamiast z dziecmi i zonami spedzaja czas dzien za dniem bez nikogo? Jaka to wyrwa w psychice calej rodzinyze szkoda dla dorastajacych dzieci.Inne tematy tez warte omowienia, ale poprzestane na tym.Dzieki za te mysli o Polakach migrantach.Zamiast ...sciagaja masowo Ukraincow....

Dodaj komentarz

Redakcja

naszapolska@onet.pl

 

Kontakt

w sprawie administrowania stroną: poczta@ewatylus.pl

Krótko i na temat - Zbigniew Żmigrodzki

Siewcy niepokoju

 

Nasze czasy wyznaczają szczególną rolę dziennikarzom i politykom. I jedni, i drudzy nigdy nie cieszyli się ogólnym uznaniem: wzniecali konflikty i zamieszanie, rozsiewali kłamstwa, wmawiali niestworzone rzeczy. Dzisiaj tak zwani pracownicy mediów w znacznej części służą politykom w podsycaniu wrogości i narzucaniu lewackich poglądów, a zwłaszcza ateizacji; upowszechniają tendencje antyobyczajowe i antymoralne. Istnieją pod tym względem chlubne wyjątki, ale uczciwi dziennikarze i publicyści, tak zresztą, jak i politycy, prześladowani są przez rozpanoszony medialny libertynizm, obrzucani obelgami, eliminowani na różne sposoby. Walka zła z dobrem, jaka toczy się teraz zawzięcie w świecie, znajduje wśród służalczych ludzi mediów użytecznych sojuszników, zdolnych i skłonnych do wszystkiego.

 

***

Dialog, pojednanie, jedność

 

Ustawicznie słyszymy wezwania, aby przystąpić do dialogu i pojednać się, by zapanowała upragniona „jedność”. Są to jednak postulaty nierealne w sytuacji, gdy w świecie toczy się kampania agresywnego ateizmu pod hasłem laicyzacji oraz usunięcia religii i moralności chrześcijańskiej z życia społecznego. Jego przedstawiciele pojmują dialog i pojednanie jako przyjęcie ich przekonań i ustąpienie im pod każdym względem; posługują się kłamstwem, oszczerstwem i pałają nienawiścią. Czy Chrystus jednał się z faryzeuszami albo z kupczącymi w świątyni? Do dialogu nie ma partnerów, słyszy się groźby i obraźliwe wyzwiska, inaczej myślącym zapowiada uwięzienie, udręki, zagładę.. Toczona przez lewactwo wojna ideologiczno – polityczna nie pozostawia miejsca na mówienie o jakiejkolwiek „jedności’. A jeżeli ktoś piętnuje w imieniu Kościoła „swary i spory”, niech powie wyraźnie, kto je wszczyna i kto za nie odpowiada. Inaczej te „szlachetne’’ apele to puste, obłudne mistyfikacje.

 

Polecamy

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis