Trudne życia sprawy

W młodości nie pojmujemy, że w miarę upływu lat czeka nas wiele pytań, na które musimy odpowiadać, problemów, jakim trzeba stawić czoła  i trudności do przezwyciężenia. Po szkole – wybór studiów, zawodu, współmałżonka. Dzisiaj to ostatnie nazywa się wyborem partnerki bądź partnera  i następuje dużo wcześniej w formie tak zwanego związku.


Jednak cokolwiek rzec, do związku „trwałego”, najczęściej małżeństwa, zmierza jeszcze wielu.   

Ale komplikacji pod tym względem bywa coraz więcej. Dawne sentencje już     o nich wspominały: „Kandydatki na żony trzeba przebierać, jak ziarno do siewu”. „Kobieta łatwa do zdobycia może się okazać trudna do zniesienia”.  

   Jednak mężczyźni są dużo mniej stosowni do podejmowania właściwego wyboru. Mają skłonności do wulgarnego słownictwa, do nałogów, do wywoływania awantur, do bicia żon i dzieci. Powiedziała mi pewna samotna młoda osoba: „ Jak się męża na studiach  nie znajdzie, to pozostają tylko kandydaci z odzysku”. To znaczy albo rozwiedzeni, albo z jakimś „felerem”...

    Czasopisma pełne są ogłoszeń panów szukających pań, rzadziej panie szukają panów. Minione „związki partnerskie” nie są korzystne dla przyszłych związków trwałych. Zdarza się, że lata mijają i nikogo odpowiedniego znaleźć nie można. Usłyszałem od trzydziestoletniego znajomego, że woli pozostać samotnym, niż wchodzić w niekorzystny związek z osobą, która szczęścia nie zapewnia. Może ma rację, a może źle szukał? Kto wie?...

      

Zbigniew Żmigrodzki


05-06-2018 admin

Dodaj komentarz

Redakcja

naszapolska@onet.pl

 

Kontakt

w sprawie administrowania stroną: poczta@ewatylus.pl

Krótko i na temat - Zbigniew Żmigrodzki

Siewcy niepokoju

 

Nasze czasy wyznaczają szczególną rolę dziennikarzom i politykom. I jedni, i drudzy nigdy nie cieszyli się ogólnym uznaniem: wzniecali konflikty i zamieszanie, rozsiewali kłamstwa, wmawiali niestworzone rzeczy. Dzisiaj tak zwani pracownicy mediów w znacznej części służą politykom w podsycaniu wrogości i narzucaniu lewackich poglądów, a zwłaszcza ateizacji; upowszechniają tendencje antyobyczajowe i antymoralne. Istnieją pod tym względem chlubne wyjątki, ale uczciwi dziennikarze i publicyści, tak zresztą, jak i politycy, prześladowani są przez rozpanoszony medialny libertynizm, obrzucani obelgami, eliminowani na różne sposoby. Walka zła z dobrem, jaka toczy się teraz zawzięcie w świecie, znajduje wśród służalczych ludzi mediów użytecznych sojuszników, zdolnych i skłonnych do wszystkiego.

 

***

Dialog, pojednanie, jedność

 

Ustawicznie słyszymy wezwania, aby przystąpić do dialogu i pojednać się, by zapanowała upragniona „jedność”. Są to jednak postulaty nierealne w sytuacji, gdy w świecie toczy się kampania agresywnego ateizmu pod hasłem laicyzacji oraz usunięcia religii i moralności chrześcijańskiej z życia społecznego. Jego przedstawiciele pojmują dialog i pojednanie jako przyjęcie ich przekonań i ustąpienie im pod każdym względem; posługują się kłamstwem, oszczerstwem i pałają nienawiścią. Czy Chrystus jednał się z faryzeuszami albo z kupczącymi w świątyni? Do dialogu nie ma partnerów, słyszy się groźby i obraźliwe wyzwiska, inaczej myślącym zapowiada uwięzienie, udręki, zagładę.. Toczona przez lewactwo wojna ideologiczno – polityczna nie pozostawia miejsca na mówienie o jakiejkolwiek „jedności’. A jeżeli ktoś piętnuje w imieniu Kościoła „swary i spory”, niech powie wyraźnie, kto je wszczyna i kto za nie odpowiada. Inaczej te „szlachetne’’ apele to puste, obłudne mistyfikacje.

 

Polecamy

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis