Toksyczne dziedzictwo

Odchodząc z pierwszego planu sceny politycznej, polsko-sowieccy komuniści stworzyli w celu ciągłego panowania ich ideologii, osobliwy twór: połączenie „swoich - czerwonych ”z „liberałami” - „różowymi”. Naród skomentował to następująco: „Czerwony oszust dogadał się  z różowym złodziejem”, a całość nazwał jednym słowem: „udokomuna”.


Celem owego sojuszu stało się przeszkadzanie Polsce w uzyskaniu autentycznej niepodległości. Wspomagało to przedsięwzięcie międzynarodowe lewactwo, a Związek Sowiecki zastąpiła zateizowana Unia Europejska, która dla naszej udokomuny  stała się mocnym oparciem, wspierając jej poczynania.   

    Uniemożliwiono powstanie niezależnej, silnej partii niepodległościowej, zaś udokomuna wyłaniała kolejne swoje organy, mające utrzymywać podporządkowanie Polski: Unia Demokratyczna, Kongres Liberalno-Demokratyczny, Unia Wolności, Platforma Obywatelska, Partia Palikota,     

Nowoczesna, KOD, Obywatele Rzeczpospolitej - te potworki, umacniane przez „nadzwyczajne  kasty”: sędziów, służby specjalne, aktorów-celebrytów, media, walczą  z rządem i szkalują Polskę, zwalczając przy tym religię i Kościół oraz kwestionując moralność chrześcijańską. Gdy przegrali wybory, bo naród miał ich dosyć, to nie uznają ani ich wyniku, ani „tego państwa”. Szkodzą, donoszą, obmawiają – jak tylko mogą.  Kształtują w świecie fałszywy obraz Polski i Polaków, bez najmniejszych skrupułów.  

   

Zbigniew Żmigrodzki


02-10-2017 admin

Komentarze

  • Witam.Te partyjki odpedzane od koryta przez wyborcow, stale sie przepoczwarzaja.Teraz reke im podaje A.Duda-ich czlowiek.W Krakowie Gowin juz oglosil swoja kandydatke na prezydenta Krakowa z jego Wyzszej Szkoly Europejskej, Jadwige Emilewicz l.43, juz zrobili ja szefowa Klubu Jagiellonskiego.Warto wpisac to w google. POwskie tuzy i okoloprezydenckie klimaty perfumowane odorem zatechlej woni stale reanimowanejUUnii Wolnosci.W Radzie Patronackiej WSE Gowina zasiadaja znamienici przedstawiciele tego srodowis





    http://m.niezalezna.pl/204941-klijnstra-zwie kszenie-limitu-ulgi-dla-artystow-to-duze-ulatwienie

Dodaj komentarz

Redakcja

naszapolska@onet.pl

 

Kontakt

w sprawie administrowania stroną: poczta@ewatylus.pl

Krótko i na temat - Zbigniew Żmigrodzki

Siewcy niepokoju

 

Nasze czasy wyznaczają szczególną rolę dziennikarzom i politykom. I jedni, i drudzy nigdy nie cieszyli się ogólnym uznaniem: wzniecali konflikty i zamieszanie, rozsiewali kłamstwa, wmawiali niestworzone rzeczy. Dzisiaj tak zwani pracownicy mediów w znacznej części służą politykom w podsycaniu wrogości i narzucaniu lewackich poglądów, a zwłaszcza ateizacji; upowszechniają tendencje antyobyczajowe i antymoralne. Istnieją pod tym względem chlubne wyjątki, ale uczciwi dziennikarze i publicyści, tak zresztą, jak i politycy, prześladowani są przez rozpanoszony medialny libertynizm, obrzucani obelgami, eliminowani na różne sposoby. Walka zła z dobrem, jaka toczy się teraz zawzięcie w świecie, znajduje wśród służalczych ludzi mediów użytecznych sojuszników, zdolnych i skłonnych do wszystkiego.

 

***

Dialog, pojednanie, jedność

 

Ustawicznie słyszymy wezwania, aby przystąpić do dialogu i pojednać się, by zapanowała upragniona „jedność”. Są to jednak postulaty nierealne w sytuacji, gdy w świecie toczy się kampania agresywnego ateizmu pod hasłem laicyzacji oraz usunięcia religii i moralności chrześcijańskiej z życia społecznego. Jego przedstawiciele pojmują dialog i pojednanie jako przyjęcie ich przekonań i ustąpienie im pod każdym względem; posługują się kłamstwem, oszczerstwem i pałają nienawiścią. Czy Chrystus jednał się z faryzeuszami albo z kupczącymi w świątyni? Do dialogu nie ma partnerów, słyszy się groźby i obraźliwe wyzwiska, inaczej myślącym zapowiada uwięzienie, udręki, zagładę.. Toczona przez lewactwo wojna ideologiczno – polityczna nie pozostawia miejsca na mówienie o jakiejkolwiek „jedności’. A jeżeli ktoś piętnuje w imieniu Kościoła „swary i spory”, niech powie wyraźnie, kto je wszczyna i kto za nie odpowiada. Inaczej te „szlachetne’’ apele to puste, obłudne mistyfikacje.

 

Polecamy

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis