Materii pomieszanie

Ale nie tylko materii: również i rozumu, i naturalnego porządku rzeczy. Tradycyjny, wojowniczy komunizm przekształcił się w komunizm kulturowo – obyczajowy, któremu hołdują kraje Europy Zachodniej, a także Unia Europejska pod zwierzchnictwem Niemców oraz zarządem socjalistów i fałszywych „chrześcijańskich demokratów”.

 


Niestety, ta ideologiczna zaraza ma w Polsce

swoją obfitą reprezentację wśród polityków, artystów i dziennikarzy,

w instytucjach i w urzędach, a szczególnie w środkach publicznego przekazu.

„Dobra zmiana”, po wyborach w 2015 r. szumnie zapowiadana, nie spełniła

naszych oczekiwań. Jej przywódcy okazali się słabi, lękliwi i nierychliwi - znaczna część ich obietnic pozostaje na papierze i na nic dobrego się nie zanosi.

Siły zła reprezentowane są obficie przez rodzimych i obcych mącicieli, obrońcy dobra robią czasem wrażenie kompletnych nieudaczników. W Kościele rozwija się bez przeszkód piąta kolumna. Budzi szczególne obawy

dochodzenie do głosu wrogów religii, wojujących ateistów, głoszących i już owocnie realizujących program laicyzacji i demoralizacji społeczeństwa. Ich partie, od przywódczej PO do SLD, z pomocnym im PSL-em, zwierają szyki. Oby im się nie udało...

 

Z. Żmigrodzki

 


22-01-2019 admin

Komentarze

  • Swietny tekst.Tak jest.

Dodaj komentarz

Redakcja

naszapolska@onet.pl

 

Kontakt

w sprawie administrowania stroną: poczta@ewatylus.pl

Krótko i na temat - Zbigniew Żmigrodzki

Siewcy niepokoju

 

Nasze czasy wyznaczają szczególną rolę dziennikarzom i politykom. I jedni, i drudzy nigdy nie cieszyli się ogólnym uznaniem: wzniecali konflikty i zamieszanie, rozsiewali kłamstwa, wmawiali niestworzone rzeczy. Dzisiaj tak zwani pracownicy mediów w znacznej części służą politykom w podsycaniu wrogości i narzucaniu lewackich poglądów, a zwłaszcza ateizacji; upowszechniają tendencje antyobyczajowe i antymoralne. Istnieją pod tym względem chlubne wyjątki, ale uczciwi dziennikarze i publicyści, tak zresztą, jak i politycy, prześladowani są przez rozpanoszony medialny libertynizm, obrzucani obelgami, eliminowani na różne sposoby. Walka zła z dobrem, jaka toczy się teraz zawzięcie w świecie, znajduje wśród służalczych ludzi mediów użytecznych sojuszników, zdolnych i skłonnych do wszystkiego.

 

***

Dialog, pojednanie, jedność

 

Ustawicznie słyszymy wezwania, aby przystąpić do dialogu i pojednać się, by zapanowała upragniona „jedność”. Są to jednak postulaty nierealne w sytuacji, gdy w świecie toczy się kampania agresywnego ateizmu pod hasłem laicyzacji oraz usunięcia religii i moralności chrześcijańskiej z życia społecznego. Jego przedstawiciele pojmują dialog i pojednanie jako przyjęcie ich przekonań i ustąpienie im pod każdym względem; posługują się kłamstwem, oszczerstwem i pałają nienawiścią. Czy Chrystus jednał się z faryzeuszami albo z kupczącymi w świątyni? Do dialogu nie ma partnerów, słyszy się groźby i obraźliwe wyzwiska, inaczej myślącym zapowiada uwięzienie, udręki, zagładę.. Toczona przez lewactwo wojna ideologiczno – polityczna nie pozostawia miejsca na mówienie o jakiejkolwiek „jedności’. A jeżeli ktoś piętnuje w imieniu Kościoła „swary i spory”, niech powie wyraźnie, kto je wszczyna i kto za nie odpowiada. Inaczej te „szlachetne’’ apele to puste, obłudne mistyfikacje.

 

Polecamy

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis