II Obietnica

,,W rodzinach spokój i zgoda zagości, bo złączy wszystkich węzłem mej  miłości”.

Boskie Serce obiecuje  spokój w rodzinach. I. Zadania rodziny: Ze względu na Boga Stworzyciela, ze względu na Boga – Odkupiciela. Ze względu na kierunek, jaki daje członkom swoim. Ze względu na społeczeństwo, państwo. II. Jak Boskie Serce wnosi spokój w rodzinę? Osadza na jednym, silnym fundamencie. Przez wzajemne oddziaływanie członków rodziny na siebie.


Co to jest rodzina? dzieci i rodzice - domownicy. Jakie jest zadanie rodziny? Branie udziału - uczestniczenie w wielkim dziele stwórczym. Każde nowe życie, jakie pojawia się w rodzinie, to akt stwórczy Boga i rodziców. Od dobrej rodziny zależy dobra wioska, gmina, powiat i całe państwo. Które moralnie silne oparte na cnotach, wzmocnione miłością społeczną pokona wszelkie przeciwności ideologiczne i jako silne przetrwa. A jeśli rodziny będą kruche, rozbite, słabe, bez zasad, wtedy grozi ruina i rozpad. Jeśli rządy w państwie są  liberalne, masońskie, a sejmom nie zależy na religijnym życiu kraju – to rozwody u góry znajdą chętna protekcję – wkradnie się w związek małżeński rozluźnienie. W rodziny wejdzie rozprzężenie, chaos rozpasanie porządku społecznego i upadek całego kraju. Między innymi przyczynami  upadku Polski były łatwe i częste rozwody. Więcej szkodzi państwu niereligijne ustawodawstwo, niż najpotężniejsi i najzawziętsi wrogowie. Jeszcze spokój i ład język burzycielski, intrygi i zazdrość. Tragiczną w skutkach jest choroba pijaństwa, rujnujący majątki, zdrowie, ład w rodzinie i bezpieczeństwo w państwie. Do walki przeciw pijaństwu powinno włączyć się władze państwowe, bo tu chodzi o los i szczęście rodzin, od czego zależy szczęście i dobrobyt całego kraju. II. Jakie płyną szkody: 1. Niezgoda wprowadza rażący nieład i nieporządki  w pożyciu, w zarządzie domu i gospodarstwa. 2. niezgoda udaremnia  wychowanie dzieci i młodzieży 3. Rodzina traci cześć i szacunek i sławę, a nawet zdrowie przez niezgody.

4. Pozbawia się łask i błogosławieństwa bożego. Duch święty w zamieszaniu nie zamieszka. Światłość nie pogodzi się z grzechem ciemnością. Wypędzić ducha niezgody z rodziny, a weźmie w posiadanie Boskie Serce i zapanuje szczęście. Rodzina Boskiego Serca wzorem naszych serc. Naśladować cnoty Rodziny nazarejskiej: religijność, jednomyślność pracowitość. Co rozumiemy przez religijność – pobożność, a pobożność to nic innego jak łączność z Bogiem. Z Panem Bogiem łączymy się przez wiarę, nadzieję i miłość. Kto ma żywą wiarę, ten ma i większą nadzieję i gorętszą miłość. Religijność ostatecznie się osadza na miłości Boga i pragnienie najściślejszego kontaktu. Wzorem Rodzina Boskiego Syna. Święty Józef mężem sprawiedliwymi bogobojnym. Matka Boża ,,pełna łaski”. Jezus – zawsze Boga kochał, powołując się na chwałę Ojca. Bóg w czasie chrztu potwierdza i ogłasza ,,Ten jest…” Gdy naśladować będziemy Rodzinę Boskiego Serca, znajdą podporę w przykrościach życia i osłodę w cierpieniach, światło , gdy mgły i ciemności zasłonią im drogę żywota. 5. Jednomyślność potrzebna jest do normalnego funkcjonowania. Pozbywać się natomiast samolubstwa, usuwać błędy, słabostki charakteru. Nie irytować się, opanowywać wybuchy gniewu. Każde słowo przed wypowiedzeniem, kłaść na szali rozwagi, prosić o przebaczenie, a o zgodę będzie łatwo. III. Pracowitość: Ludzie pracy są na pierwszym szczeblu przy Panu Bogu. Sam Syn Boży, pracował jako zwykły robotnik i pomocnik Józefa i Maryi 30 lat? dlaczego tak długo, bo chce uświęcić prace. Najpierw chce podnieść jej godność - honorując swym przykładem. Po drugie możemy czerpać korzyści z pracy – dobrobyt materialny

sprzyja zdrowiu, uprzyjemnia życie . Człowiek zajęty pracą pozbawia się złych, smutnych, rozstrajających myśli, które fatalnie wpływają na organizm. Praca nasuwa myśli wesołe, zachęcające i człowiek czuje się użyteczny pomagając innym. Fortuna – szczęście kołem się toczy. Najświętsza Rodzina Bożego Serca służy nam przykładem. Zatem ludzie bogaci niech nie gardzą pracą tak ręczną, jak fizyczną, która może oddać wielkie usługi. Cnota droższą i ważniejszą jest rzeczą od bogactw i majątku. ,,Kto kocha świętą rodzinę Bożego Serca, ten naśladować Ja będzie i znajdzie zawsze pracę”

c.d.n.

sanitariuszka Hania


30-06-2017 admin

Dodaj komentarz

Redakcja

naszapolska@onet.pl

 

Kontakt

w sprawie administrowania stroną: poczta@ewatylus.pl

Krótko i na temat - Zbigniew Żmigrodzki

Siewcy niepokoju

 

Nasze czasy wyznaczają szczególną rolę dziennikarzom i politykom. I jedni, i drudzy nigdy nie cieszyli się ogólnym uznaniem: wzniecali konflikty i zamieszanie, rozsiewali kłamstwa, wmawiali niestworzone rzeczy. Dzisiaj tak zwani pracownicy mediów w znacznej części służą politykom w podsycaniu wrogości i narzucaniu lewackich poglądów, a zwłaszcza ateizacji; upowszechniają tendencje antyobyczajowe i antymoralne. Istnieją pod tym względem chlubne wyjątki, ale uczciwi dziennikarze i publicyści, tak zresztą, jak i politycy, prześladowani są przez rozpanoszony medialny libertynizm, obrzucani obelgami, eliminowani na różne sposoby. Walka zła z dobrem, jaka toczy się teraz zawzięcie w świecie, znajduje wśród służalczych ludzi mediów użytecznych sojuszników, zdolnych i skłonnych do wszystkiego.

 

***

Dialog, pojednanie, jedność

 

Ustawicznie słyszymy wezwania, aby przystąpić do dialogu i pojednać się, by zapanowała upragniona „jedność”. Są to jednak postulaty nierealne w sytuacji, gdy w świecie toczy się kampania agresywnego ateizmu pod hasłem laicyzacji oraz usunięcia religii i moralności chrześcijańskiej z życia społecznego. Jego przedstawiciele pojmują dialog i pojednanie jako przyjęcie ich przekonań i ustąpienie im pod każdym względem; posługują się kłamstwem, oszczerstwem i pałają nienawiścią. Czy Chrystus jednał się z faryzeuszami albo z kupczącymi w świątyni? Do dialogu nie ma partnerów, słyszy się groźby i obraźliwe wyzwiska, inaczej myślącym zapowiada uwięzienie, udręki, zagładę.. Toczona przez lewactwo wojna ideologiczno – polityczna nie pozostawia miejsca na mówienie o jakiejkolwiek „jedności’. A jeżeli ktoś piętnuje w imieniu Kościoła „swary i spory”, niech powie wyraźnie, kto je wszczyna i kto za nie odpowiada. Inaczej te „szlachetne’’ apele to puste, obłudne mistyfikacje.

 

Polecamy

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis