„Europejczycy” i „faszyści”

Światowe lewactwo, w aktualnej postaci łączące komunistów, socjalistów, liberałów i katolików „postępowych”, podzieliło ludzkość na dwie kategorie: „europejczycy”: „elity”  „salon”, ludzie „światli” oraz nacjonaliści-faszyści: „hołota” ”ciemnota’- „elektorat tramwajowy”.


Według lewactwa, pierwszą kategorię stanowią ludzie kulturalni, wykształceni, często za granicą; drugą – osobnicy po szkole podstawowej. Z jednej strony  - „wolność, praworządność, demokracja” itp; z drugiej –„prawica, nacjonalizm, faszyzm.”

       Jednak rzeczywistość przedstawia się inaczej. Faworyci lewactwa wcale nie  są ani lepiej wykształceni ( zagraniczne szkoły i uczelnie reprezentują w istocie  niski poziom), a  dyplomy ludzi salonu bywają często uzyskane nie tyle „prawem”, co „lewem”. Cechuje ich nie tyle „wolność” i „praworządność”, co obłuda,  bezgraniczna chciwość i łapczywość, wyrażająca się w skłonności do oszustw i afer. A przede  wszystkim – nieopanowany pęd do władzy, bo jej posiadanie umożliwia bezkarne przekręty i matactwa.       

      Niestety, lewactwo zagnieździło się obszernie i głęboko na całym świecie.

W polityce, w kulturze, w mediach, w życiu publicznym. Narzuca swoją ideologię , nakazuje swój sposób myślenia – poprzez jarzmo politycznej poprawności. Ale wielu ludzi ma tego dość i tylko patrzeć, jak doczekamy się przewrotu. Oby tylko można było go przeżyć, bo lewactwo bez przelewu krwi nie ustąpi.   

 

Zbigniew Żmigrodzki

 

 


03-02-2018 admin

Komentarze

  • Racja, narodowcy czy faszyści to również ludzie nauczeni, wykształceni ale mimo wszystko o wąskich horyzontach i braku tolerancji i empatii




    lizurej
  • Racja, narodowcy czy faszyści to również ludzie nauczeni, wykształceni ale mimo wszystko o wąskich horyzontach i braku tolerancji i empatii




    http://www.lizurej.pl
  • Pachnie to jakas stara stalinowska propaganda i narracja czerwonych sxturmowek.Skad on to przywiozl?
    /.../Międzyresortowy Zespoł do Spraw Przeciwdziałania Propagowaniu Faszyzmu i Innych Ustrojów Totalitarnych oraz Przestępstw Inspirowanych Nienawiścią na Tle Różnic Narodowościowych, Etnicznych, Rasowych, Wyznaniowych albo ze względu na Bezwyznaniowość

    On
  • Pan Redaktor jest chyba prorokiem, ale tym prawym i szczerym.Nie trzeba bylo dlugo czekac, po rekonstrukcji rzadu PIS, po wizycie premiera u Merkel oto idzie nowe w wydaniu pana prezesa, rekoma min.Joachima Brudzinskiego msw:

    http://m.niezalezna.pl/217280-powstanie-rzadowy-zespol-d s-przeciwdzialania-propagowaniu-faszyzmu-znamy-szczegoly

Dodaj komentarz

Redakcja

naszapolska@onet.pl

 

Kontakt

w sprawie administrowania stroną: poczta@ewatylus.pl

Krótko i na temat - Zbigniew Żmigrodzki

Siewcy niepokoju

 

Nasze czasy wyznaczają szczególną rolę dziennikarzom i politykom. I jedni, i drudzy nigdy nie cieszyli się ogólnym uznaniem: wzniecali konflikty i zamieszanie, rozsiewali kłamstwa, wmawiali niestworzone rzeczy. Dzisiaj tak zwani pracownicy mediów w znacznej części służą politykom w podsycaniu wrogości i narzucaniu lewackich poglądów, a zwłaszcza ateizacji; upowszechniają tendencje antyobyczajowe i antymoralne. Istnieją pod tym względem chlubne wyjątki, ale uczciwi dziennikarze i publicyści, tak zresztą, jak i politycy, prześladowani są przez rozpanoszony medialny libertynizm, obrzucani obelgami, eliminowani na różne sposoby. Walka zła z dobrem, jaka toczy się teraz zawzięcie w świecie, znajduje wśród służalczych ludzi mediów użytecznych sojuszników, zdolnych i skłonnych do wszystkiego.

 

***

Dialog, pojednanie, jedność

 

Ustawicznie słyszymy wezwania, aby przystąpić do dialogu i pojednać się, by zapanowała upragniona „jedność”. Są to jednak postulaty nierealne w sytuacji, gdy w świecie toczy się kampania agresywnego ateizmu pod hasłem laicyzacji oraz usunięcia religii i moralności chrześcijańskiej z życia społecznego. Jego przedstawiciele pojmują dialog i pojednanie jako przyjęcie ich przekonań i ustąpienie im pod każdym względem; posługują się kłamstwem, oszczerstwem i pałają nienawiścią. Czy Chrystus jednał się z faryzeuszami albo z kupczącymi w świątyni? Do dialogu nie ma partnerów, słyszy się groźby i obraźliwe wyzwiska, inaczej myślącym zapowiada uwięzienie, udręki, zagładę.. Toczona przez lewactwo wojna ideologiczno – polityczna nie pozostawia miejsca na mówienie o jakiejkolwiek „jedności’. A jeżeli ktoś piętnuje w imieniu Kościoła „swary i spory”, niech powie wyraźnie, kto je wszczyna i kto za nie odpowiada. Inaczej te „szlachetne’’ apele to puste, obłudne mistyfikacje.

 

Polecamy

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis