Piątek, Maj 18, 2012
   
Rozmiar czcionki

Szukaj w Naszej Polsce

Wielki czciciel różańca

“Codziennie, we wszystkich kościołach ma być odmawiany różaniec za Ojczyznę. Jedyna broń, której Polska używając, odniesie zwycięstwo, jest różaniec. On tylko uratuje Polskę od tych strasznych chwil, jakimi inne narody będą karane za swą niewierność wobec Boga" – pisał kilkadziesiąt lat temu kardynał August Hlond. Wydaje się, że jego myśl współczesnym Polakom jest mało znana. Choć trzeba przyznać, że są ludzie, którzy czynią wiele, aby temu zapobiec. Ksiądz Rafał J. Sorkowicz SChr używa w tym celu bloga (www.sorkovitz.blogspot.com). Zapytany przez “NP”, dlaczego propaguje myśl kardynała Hlonda, podkreśla, że jest chrystusowcem i duchowym synem kardynała Augusta Hlonda, bowiem zgromadzenie księży i braci chrystusowców założone zostało przez niego w 1932 r. Na podstawie dzieł kardynała Hlonda, jego listów czy dziennika, który powstawał na przełomie lat 30. i 40., można powiedzieć, że jego spostrzeżenia są wciąż aktualne. – Kardynał Hlond był wielkim prorokiem. To, co pisał w latach 30. i 40., to wszystko wykonało się chociażby na Soborze Watykańskim II. On wybiegał myślą w przyszłość – mówi ks. Sorkowicz, dodając, że Hlond mocno akcentował, iż ważna jest ciężka i uczciwa praca oraz duch ofiary. Zachęcał, aby nie bać się ofiarnie i gorliwie poświęcać na rzecz Polski. W przekonaniu kardynała Hlonda Polska i Kościół to było coś nierozerwalnego. – Powtarzał, że jeżeli Polska chce być narodem szanowanym przez innych, ale chce również być silnym narodem, to nie może swojej przyszłości budować bez Kościoła – podkreśla kapłan. Na potwierdzenie tych słów warto przytoczyć myśl samego kardynała: “Walki, które Polska poniesie, nie będą o ziemię, lecz o ducha Chrystusowego i Jego Królestwo. Szatan zbiera nieprzeliczoną ilość sług swoich, ale walka przeciw niemu się obróci i zniszczy doszczętnie jego królestwo. Niech naród wie, że tylko w Kościele i z Kościołem zwycięży siły nieprzyjacielskie.

Ks. Sorkowicz powiedział nam, że kardynał Hlond zawsze mówił o różańcu. – Różaniec to jest jedyna broń Polaków, która może bardzo pomóc w budowaniu solidnej, mocnej Polski. Często powtarzał to nam, chrystusowcom, że jeżeli chcemy odnieść jakiekolwiek zwycięstwo, duchowe czy jako naród, to powinniśmy naprawdę bardzo mocno chwycić się różańca.

Szkicując sylwetkę prymasa Hlonda, wspomniał, że był wielkim patriotą, który kochał Polskę i Polską żył. Jakie przesłanie z myśli kardynała Hlonda mogą odczytać współcześni Polacy? – Ważny jest duch ofiary i duch ciężkiej, mozolnej, ale uczciwej pracy. Na każdym poziomie – jak pisał kardynał Hlond – czy to będzie szkoła, region, polityka, gospodarka. Nie można zapominać też o Kościele. Ważne jest to, aby odmawiać różaniec i czynić to często – zauważa nasz rozmówca.

Odwołując się do dobrych przykładów, wskazujemy na Węgry. – Jak patrzę na Węgry, to trochę im zazdroszczę, że oni wprowadzili w czyn myśl kardynała Hlonda. Bo to jest jego pomysł: “codziennie odmawiajcie różaniec za ojczyznę, a zobaczycie, co się będzie działo”. Aby pojawiły się oczekiwane rezultaty, Polacy powinni świadomie przeżywać swoją polskość i wiarę. Bo dziś tej świadomości bardzo mocno brakuje. – Ważne jest to, aby świetną myśl kardynała Hlonda przerzucać w nasze czasy i spróbować propagować jego duchowość, która jest nie tylko chrześcijańska, ale też bardzo polska – konkluduje nasz rozmówca.

JS

Artykuł ukazał się w tygodniku "Nasza Polska" Nr 47 (836) z 22 listopada 2011 r.

Logowanie